El Niño | version: 18.06.2019 19:57
Już świta, pachnie pytajnikiem
w oknie zbudził się cyklamen
czuje jak oddycha
dzień stanął naprzeciw źródła
gotowy do drogi
daleko od siebie początek i koniec
Każde tchnienie,
każdy pierwiastek walczy
o swoje miejsce, o trochę ciepła,
tymczasem susza, rozsypują
się światy i kruszą schody świątyni
korzystajmy z wszystkich możliwości
zanim całą przestrzeń zagarnie dla siebie
zatrzęsie planetą El Niño
i zostaną w pobliżu tylko cień i rdzewiejące kości...
Autor: Ewa R.
w oknie zbudził się cyklamen
czuje jak oddycha
dzień stanął naprzeciw źródła
gotowy do drogi
daleko od siebie początek i koniec
Każde tchnienie,
każdy pierwiastek walczy
o swoje miejsce, o trochę ciepła,
tymczasem susza, rozsypują
się światy i kruszą schody świątyni
korzystajmy z wszystkich możliwości
zanim całą przestrzeń zagarnie dla siebie
zatrzęsie planetą El Niño
i zostaną w pobliżu tylko cień i rdzewiejące kości...
Autor: Ewa R.
Poem versions
- 30.03.2022 20:13
- 18.06.2019 19:57

My rating