Kolory | version: 9.07.2019 00:21
W niedzielę przy stole zgromadziły się cztery kolory.
Pierwszy czerwony - ze złości.
Drugi pomarańczowy - pojaśniał z radości.
Trzeci niebieski - skutkiem braku jaśniejszego.
A czwarty kremowy - idealny do tego.
Kolory sobie były, choć nieco się kłóciły.
Obraz przemiły razem stworzyły.
Przyglądając się temu wszystkiemu.
Zadaję sobie pytanie Czemu?…
Wbrew wszystkiemu się uzupełniają.
Chociaż do siebie z pozoru nie pasują…
Autor: Ewa R.
Pierwszy czerwony - ze złości.
Drugi pomarańczowy - pojaśniał z radości.
Trzeci niebieski - skutkiem braku jaśniejszego.
A czwarty kremowy - idealny do tego.
Kolory sobie były, choć nieco się kłóciły.
Obraz przemiły razem stworzyły.
Przyglądając się temu wszystkiemu.
Zadaję sobie pytanie Czemu?…
Wbrew wszystkiemu się uzupełniają.
Chociaż do siebie z pozoru nie pasują…
Autor: Ewa R.
Poem versions
- 30.03.2022 18:48
- 9.07.2019 00:21

My rating