NA TĘ CHWILĘ | version: 4.03.2022 00:44
NA TĘ CHWILĘ
Dotykasz misternie nocy horyzonty
tutejszego czasu
niczym wiatr przelotny
piaszczyste wybrzeże
wstrzymujesz oddech
rozpościerasz dłonie otwarte
na tę chwilę
kiedyś jest pragnieniem
A przecież wystarczy jeden ranek
byś powróciła do zaszeptów muszli
gdzie skryło się echo wiatru
i wody szmer spokojny
zrodzony w aureolach tęczowych
wszystkich twych księżyców
tak podobnych tobie
zbieraczy meteorów
⊰Ҝற$⊱……………………………………………………… Kołobrzeg - 22 lutego '22
Dotykasz misternie nocy horyzonty
tutejszego czasu
niczym wiatr przelotny
piaszczyste wybrzeże
wstrzymujesz oddech
rozpościerasz dłonie otwarte
na tę chwilę
kiedyś jest pragnieniem
A przecież wystarczy jeden ranek
byś powróciła do zaszeptów muszli
gdzie skryło się echo wiatru
i wody szmer spokojny
zrodzony w aureolach tęczowych
wszystkich twych księżyców
tak podobnych tobie
zbieraczy meteorów
⊰Ҝற$⊱……………………………………………………… Kołobrzeg - 22 lutego '22
Poem versions
- 4.03.2022 08:30
- 4.03.2022 00:44

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating