Pułapka na czas | version: 24.06.2021 10:48
Nie podoba mi się,
że te dni tak szybko mijają,
Nieudanie bliźniaczo podobne
nim nastaną, już umierają.
I choć staram się,
sowy pójdźki wieczorami tropię,
a to mysz wyratuję z opresji,
lub dla wprawy rabatkę skopię,
posprzatałam życie do czysta,
a i tak jak jeden dzień,
mija wszystko, niepostrzeżenie,
dni zachodzą na siebie, cień w cień.
Może mnie zwyczajnie uwiera
lwi pazur zniecierpliwiony,
a może drażnię się z losem,
niespokojnym, nienasyconym.
Wokół, ja wiem, wilków pełno,
a ja ich jeszcze poszykuję w lesie.
A co mi tam, życie - ruletka.
Coś wymyślę. Przydepnę cię czasie.
że te dni tak szybko mijają,
Nieudanie bliźniaczo podobne
nim nastaną, już umierają.
I choć staram się,
sowy pójdźki wieczorami tropię,
a to mysz wyratuję z opresji,
lub dla wprawy rabatkę skopię,
posprzatałam życie do czysta,
a i tak jak jeden dzień,
mija wszystko, niepostrzeżenie,
dni zachodzą na siebie, cień w cień.
Może mnie zwyczajnie uwiera
lwi pazur zniecierpliwiony,
a może drażnię się z losem,
niespokojnym, nienasyconym.
Wokół, ja wiem, wilków pełno,
a ja ich jeszcze poszykuję w lesie.
A co mi tam, życie - ruletka.
Coś wymyślę. Przydepnę cię czasie.
Poem versions
- 14.07.2022 18:06
- 24.06.2021 10:57
- 24.06.2021 10:51
- 24.06.2021 10:49
- 24.06.2021 10:48
- 24.06.2021 10:38

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating