W dobre ręce | version: 16.03.2020 09:34
Finalnie
uformowana
za starych zdjęć lub monet
z dobra wszelakiego
pozbawionego blasku
piramida
bez zgrozy
bez modlitwy
rozlokowana w kontenerach
na ostatnią drogę
olbrzymie katakumby złomowiska
nie istnieją
rozczłonkowane na nadkola
koła i klamki
po kawałku
staną sie udziałem każdego
za grosz
oddam w dobre ręce
choć listy
przedłuż im życie
bądź dobrym człowiekiem
choć podpis
z pocałunkiem zostaw
niech jeszcze trwa przez chwilę
w zapachu
drzewa sandałowego
deszczu
szary
powoli zmywaj nadzieję
uformowana
za starych zdjęć lub monet
z dobra wszelakiego
pozbawionego blasku
piramida
bez zgrozy
bez modlitwy
rozlokowana w kontenerach
na ostatnią drogę
olbrzymie katakumby złomowiska
nie istnieją
rozczłonkowane na nadkola
koła i klamki
po kawałku
staną sie udziałem każdego
za grosz
oddam w dobre ręce
choć listy
przedłuż im życie
bądź dobrym człowiekiem
choć podpis
z pocałunkiem zostaw
niech jeszcze trwa przez chwilę
w zapachu
drzewa sandałowego
deszczu
szary
powoli zmywaj nadzieję
Poem versions
- 16.03.2020 12:00
- 16.03.2020 09:50
- 16.03.2020 09:44
- 16.03.2020 09:34

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating