wieczorynka | version: 20.11.2019 21:56

author: Rita Paulina
5.0/5 | 4


ściskasz w dłoni
lęki
jak gdyby to było
jedyne
co łaczy cię z twym życiem

jeśli powiem
wręcz przeciwnie

zwolnisz uścisk?

czy przyspieszysz kroku?
by zagłuszyć słowa

spalasz się od rana
chcesz świecić dla innych

wieczorem
gasi cię
lód, który nosisz w sobie
na odwrót

przed snem otaczasz się
oparami frustracji

zapadasz w błogą
bez-senność

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
21.11.2019,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: