Słucham | version: 15.11.2019 11:54
Słucham
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
To unikalna muzyka.
Beze mnie nie istnieje.
Nikt oprócz mnie jej nie słyszy.
Słucham
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
Orkiestrą są emocje.
Beze mnie nie istnieją.
Nikt oprócz mnie ich nie doznaje.
Słucham
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
Słyszą moją ciszę ci,
którzy mają je usłyszeć.
Nikt poza nimi nie zna jej uroku.
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
To unikalna muzyka.
Beze mnie nie istnieje.
Nikt oprócz mnie jej nie słyszy.
Słucham
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
Orkiestrą są emocje.
Beze mnie nie istnieją.
Nikt oprócz mnie ich nie doznaje.
Słucham
kapania ciszy między miękuchnymi dźwiękami czułych nocy,
bicia serca podczas przedzierania się przez gąszcze kolorowych dni.
Słyszą moją ciszę ci,
którzy mają je usłyszeć.
Nikt poza nimi nie zna jej uroku.
Poem versions
- 15.11.2019 14:26
- 15.11.2019 13:14
- 15.11.2019 11:54
- 15.11.2019 11:52

My rating
My rating
My rating
My rating