Źródło | version: 28.08.2019 07:15
Człowiek
rozniecił ogień
w łanach zbóż
Człowiek
zasiał wiatr
pośród wód
Bóg
zbiera żniwo
Obolałe
od ciężaru stopy
krwawią
Oczy wypatrują
uszy nadsłuchają
Źródło życia zmyje z ust
przekleństwo tego świata
rozniecił ogień
w łanach zbóż
Człowiek
zasiał wiatr
pośród wód
Bóg
zbiera żniwo
Obolałe
od ciężaru stopy
krwawią
Oczy wypatrują
uszy nadsłuchają
Źródło życia zmyje z ust
przekleństwo tego świata
Poem versions
- 28.08.2019 15:32
- 28.08.2019 07:15

My rating
My rating
My rating
My rating