Listopadowe piwonie | version: 3.12.2018 11:15

5.0/5 | 8


Kłującym zimnem sieje
północny wiatr
mokre ulice
trawnik oszroniony
listopadowa jesień kąsa
za progiem zima
A ja widziałam w nocy
na moim stole
w woalu mgły
bukiet piwonii z kroplami rosy
Wszystko wokół
pachniało majem
za oknem mżawka
za ścianą zaszczekał pies
ktoś pralkę włączył
Na parapecie kwiaty
zadrżały w doniczkach
obudził je hałas
u sąsiada na piętrze.
O piątej rano.

Kraków 11/2018

Poem versions

 
COMMENTS


@ Jarosław Burgieł

Faktycznie nie zauważyłam literówki. DZIĘKUJE.Pozdrawiam

Powinno być

obudził je hałas

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.12.2018,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.12.2018,  mroźny

My rating

My rating: