* * * | version: 21.12.2018 06:23
Chaos jest przewidywalny,
nic dobrego nie wyniknie.
Zatonie następna Atlantyda,
będzie nowe życie,całkiem obce.
Jedwabne mosty zawiodły,
a stalowe mnie poraniły.
Tylko nienawiść przetrwała,
brzydota nieulotna.
Gdzie jesteś Piękno !
Zakwitnij.
Przez stosy rachunków
za prawo do życia
przebij się nadzieją.
Zakwitnij
choćby kwiatem paproci.
nic dobrego nie wyniknie.
Zatonie następna Atlantyda,
będzie nowe życie,całkiem obce.
Jedwabne mosty zawiodły,
a stalowe mnie poraniły.
Tylko nienawiść przetrwała,
brzydota nieulotna.
Gdzie jesteś Piękno !
Zakwitnij.
Przez stosy rachunków
za prawo do życia
przebij się nadzieją.
Zakwitnij
choćby kwiatem paproci.
Poem versions
- 21.12.2018 17:46
- 21.12.2018 17:40
- 21.12.2018 06:23

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating