Do [ ... ] | version: 2.10.2018 08:16

author: Maciej Misiu
5.0/5 | 10


jestem teraz sam
nie wypatruję przez okno
gdzie świat za rozmazanymi szybami
nie szukam adresu

w zakurzonej książce ze spisem telefonów
patrzę na ptaki jak mokną
pomiędzy nagimi już prawie gałęziami
smutek doszedł do kresu

płacze łzami starej katedry dzwonów
nie piszę stron w pamiętniku
nie znam nawet prawdziwego imienia
nie wiem jak rozplątać tę nić zawiłą

zawołam dzisiaj ciebie w niemym krzyku
wyjdź dla mnie z mroku zapomnienia
oddam wszystko co mam
najprawdziwszą uleczoną przez czas
miłość

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
03.10.2018,  mroźny

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
02.10.2018,  Abyss

My rating

My rating:  
02.10.2018,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating: