lipiec | version: 21.07.2014 16:15
***
Gdy w tle mrocznego
niezrozumiałego świata
wieści z kosmosu
pogłebiają ciężar egzystencji
moje ego pragnie
wciąż jednego
Ciebie .
Przeżyję bez pocałunków ,
analizy oszalałego umysłu
mijają dni
a wciąż mi się śnisz
trwa pamięć
nieuchronnej kary
bolesny brak
pochodnej amfetaminy -miłości
niekiedy tylko
daje o sobie znać
pragnienie
twojego dziewictwa .
Gdy w tle mrocznego
niezrozumiałego świata
wieści z kosmosu
pogłebiają ciężar egzystencji
moje ego pragnie
wciąż jednego
Ciebie .
Przeżyję bez pocałunków ,
analizy oszalałego umysłu
mijają dni
a wciąż mi się śnisz
trwa pamięć
nieuchronnej kary
bolesny brak
pochodnej amfetaminy -miłości
niekiedy tylko
daje o sobie znać
pragnienie
twojego dziewictwa .
Poem versions
- 25.09.2018 16:47
- 21.07.2014 16:15

My rating
Marku !
Dziękuję ,lipiec szczególnie i każdy następny tydzień i miesiąc .Bardzo bolesny...
...ten lipiec.My rating