Sen | version: 2.09.2018 22:33
Zamknął powieki
i kazał malować
na czarnym płótnie
marzenia
Spadają gwiazdy
jedna po drugiej
księżyc spogląda
zdziwiony
a ja maluję to co istotne
resztę topie
w szarych godzinach
codzienności
i kazał malować
na czarnym płótnie
marzenia
Spadają gwiazdy
jedna po drugiej
księżyc spogląda
zdziwiony
a ja maluję to co istotne
resztę topie
w szarych godzinach
codzienności
Poem versions
- 2.09.2018 22:37
- 2.09.2018 22:33

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating