*** | version: 7.09.2017 10:57
jednookie a wzrokiem ogarnia wszechświat
jak dziewica nietknięte nieodgadnione jak duch
pośród przeciągłych ziewnięć nieba
wciąż pozwala mi się zwierzać
poznałam je bliżej na rozległej plaży
więziło żagle podpierając się o przygarbiony horyzont
było ulotne jak miraż w otoczeniu płomieni
patrzyłam jak delikatnie spala popołudnie
ono pierwsze poznało moje słabości
przyświecało duchowym pragnieniom
poznało każde westchnienie wymykające się z ust
gdy zachwyt gdy mało słów a wiele symboli
jego twarz rozumie mój wstyd
wstrzymany oddech nad świeżo ściętym kwiatem
gdyby mi dane było nagradzać
gdyby mi tylko dane było nagradzać
jak dziewica nietknięte nieodgadnione jak duch
pośród przeciągłych ziewnięć nieba
wciąż pozwala mi się zwierzać
poznałam je bliżej na rozległej plaży
więziło żagle podpierając się o przygarbiony horyzont
było ulotne jak miraż w otoczeniu płomieni
patrzyłam jak delikatnie spala popołudnie
ono pierwsze poznało moje słabości
przyświecało duchowym pragnieniom
poznało każde westchnienie wymykające się z ust
gdy zachwyt gdy mało słów a wiele symboli
jego twarz rozumie mój wstyd
wstrzymany oddech nad świeżo ściętym kwiatem
gdyby mi dane było nagradzać
gdyby mi tylko dane było nagradzać
Poem versions
- 7.09.2017 11:13
- 7.09.2017 10:57

Moja ocena
Można się zachwycić od pierwszego czytania.Jak ja.
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating