gra | version: 19.07.2017 16:00
Przychodzi taki moment w życiu,
Który porównuję do gry weselnej
Obrażających krzesła ludzi
W tle muzyki
Ale gdy muzyka ucichnie..
Każdy szybko siada,
Walczy o swoje krzesło
Dla jednej osoby nie ma krzesła
Tą osobą jestem ja
Dawałam z siebie wszystko,
poniosłam porażkę
A przecież wszyscy biegliśmy w tym samym tępie
Tutaj innych nie obchodzi twój żal
Nie mają poczucia niesprawiedliwości
Nie masz gdzie usiąść
I dokąd iść
Rada dla wszystkich ludzi bez krzesła:
Wyjdź z przeklętego domu weselnego
Zrelaksuj się
Później rób swoje
Wyścig szczurów
Nikomu nie wyszedł na dobre
Który porównuję do gry weselnej
Obrażających krzesła ludzi
W tle muzyki
Ale gdy muzyka ucichnie..
Każdy szybko siada,
Walczy o swoje krzesło
Dla jednej osoby nie ma krzesła
Tą osobą jestem ja
Dawałam z siebie wszystko,
poniosłam porażkę
A przecież wszyscy biegliśmy w tym samym tępie
Tutaj innych nie obchodzi twój żal
Nie mają poczucia niesprawiedliwości
Nie masz gdzie usiąść
I dokąd iść
Rada dla wszystkich ludzi bez krzesła:
Wyjdź z przeklętego domu weselnego
Zrelaksuj się
Później rób swoje
Wyścig szczurów
Nikomu nie wyszedł na dobre
Poem versions
- 19.07.2017 23:02
- 19.07.2017 16:00

My rating
My rating
@ Ula Czyż - Wysokińska
Racja, dziękiortografia
zamiast w tym samym tępie POWINNO BYĆ w tym samym tempie