3 | version: 21.12.2016 03:02
Mordercy nadejdą w snach.
W piwnicach
odgłosy siekier,
bijących o kowadła. Stal.
Czerwień i jęk
w dole schodów:
z otwartych drzwi.
Zamienisz się w dziecko, co ucieka przed złem
w wielkim domu. Zło
wyjdzie i będzie szukać
cię.
Grudzień 2016
W piwnicach
odgłosy siekier,
bijących o kowadła. Stal.
Czerwień i jęk
w dole schodów:
z otwartych drzwi.
Zamienisz się w dziecko, co ucieka przed złem
w wielkim domu. Zło
wyjdzie i będzie szukać
cię.
Grudzień 2016
Poem versions
- 22.02.2017 20:42
- 21.12.2016 03:02

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Może;....będzie cię szukać
My rating
@ Viola2016
póki zło, puki złabyt
puki zło- kresu nie matak
Bez sumienia, potępieńcy. Anioły zemsty, ludzie nikt- a są. skąd? Dokąd? Jest ich kres?My rating