Fabryka snów | version: 4.02.2017 21:21

author: Elisabeth
5.0/5 | 1


W fabryce snów,
żyjemy znów.
Tu plany w łeb nie dają,
a marzenia się spełniają.
W Full HD świat widzimy,
wystarczy, że różowe okulary założymy.
Biegniemy pod wiatr, mimo, że słońce oślepia nas,
widząc światełko w tunelu myślimy, że jesteśmy blisko celu.
A to nie tak, to miraż, mara,
a rzeczywistość jest wciąż stara.
Scenariusz od lat znany,
jest ciągle powtarzany.
Zła passa trwa do czasu,
nie ma o co robić hałasu...

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

No to...

...joł.

@ Andrzej

Dziękuję za komentarz :) Kolejny będzie lepszy ;)
04.02.2017,  Elisabeth

Druga część wiersza lepsza

początek słaby