Niewymowne | version: 9.09.2016 12:28
Pani
rzekł hrabia do hrabiny
skończmy już te banały
dlaczego nosisz famurały ?
co nagle hrabio to po diable
hrabina mówi nie bez kozery
noszę swoje ineksprymable
bo je lubię a tamte jegiery
mnie się tak …wpijały
ach te wstrętne majtadały
ależ hrabino
hrabia był obrażony
co to za dąsy i fochy
przez głupie majtochy ?
kto dzisiaj nosi jeszcze pantalony ?
hrabio
jakie czasy
takie i majtasy
daremne twoje podchody i zaloty
to nie są bowiem tylko galoty
zostaw hrabio moje pludry
bo pójdziemy zaraz na udry
basta dla mojego pana
i kurtka na wacie
tu hrabina się zdenerwowała
w pałacu dziś od rana
konwersacja zażarta trwała
na temat
zwyczajne gacie
rzekł hrabia do hrabiny
skończmy już te banały
dlaczego nosisz famurały ?
co nagle hrabio to po diable
hrabina mówi nie bez kozery
noszę swoje ineksprymable
bo je lubię a tamte jegiery
mnie się tak …wpijały
ach te wstrętne majtadały
ależ hrabino
hrabia był obrażony
co to za dąsy i fochy
przez głupie majtochy ?
kto dzisiaj nosi jeszcze pantalony ?
hrabio
jakie czasy
takie i majtasy
daremne twoje podchody i zaloty
to nie są bowiem tylko galoty
zostaw hrabio moje pludry
bo pójdziemy zaraz na udry
basta dla mojego pana
i kurtka na wacie
tu hrabina się zdenerwowała
w pałacu dziś od rana
konwersacja zażarta trwała
na temat
zwyczajne gacie
Poem versions
- 9.09.2016 12:29
- 9.09.2016 12:28

My rating