złote perły | version: 30.08.2016 15:29
proza życia więzi sny
a bez snów to same łzy
w nich skąpana siedzę ja
i dodaję do dwóch dwa
a następnie do dwóch trzy
kto rozbudzi moje sny…
złote łzy na szyi mam
zniechęcona ledwo trwam
nie chcę dalej bez snów żyć
łzy też niepotrzebne mi
pereł ich natrętny sznur
roztrzaskam dzisiaj o mur
a bez snów to same łzy
w nich skąpana siedzę ja
i dodaję do dwóch dwa
a następnie do dwóch trzy
kto rozbudzi moje sny…
złote łzy na szyi mam
zniechęcona ledwo trwam
nie chcę dalej bez snów żyć
łzy też niepotrzebne mi
pereł ich natrętny sznur
roztrzaskam dzisiaj o mur
Poem versions
- 31.08.2016 11:12
- 30.08.2016 15:29

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating