Noc | version: 3.06.2016 18:24
noc rozłożyła dłonie
rozsiała gwiazdy na nieba łonie
pieści me myśli snuje marzenia
na białych kartkach zapisuje wspomnienia
księżyc w okno zagląda
wersy na kartce w cieniu podgląda
oświeca blaskiem ciemne zakątki
by bardziej promieniały nadziei zarodki
o nocy pięknaś choć czarnaś
ileż ty romantyzmu posiadasz
ileż radości twe gwiazdy oddają
gdy w dłonie zakochanych niespodzianie spadają
na białym koniu
popędzę na księżyc
we śnie czy na jawie nie baczę
z gracją
ukłon mu złożę
i na ziemię z gwiazdami spadnę
rozsiała gwiazdy na nieba łonie
pieści me myśli snuje marzenia
na białych kartkach zapisuje wspomnienia
księżyc w okno zagląda
wersy na kartce w cieniu podgląda
oświeca blaskiem ciemne zakątki
by bardziej promieniały nadziei zarodki
o nocy pięknaś choć czarnaś
ileż ty romantyzmu posiadasz
ileż radości twe gwiazdy oddają
gdy w dłonie zakochanych niespodzianie spadają
na białym koniu
popędzę na księżyc
we śnie czy na jawie nie baczę
z gracją
ukłon mu złożę
i na ziemię z gwiazdami spadnę
Poem versions
- 3.06.2016 21:18
- 3.06.2016 18:24

My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Ja za Markiem :) Musi się odleżeć, a potem nagle myśl wyskoczy, która zauroczy :) Gratuluję i pozdrawiam :))My rating
My rating
Bardzo fajny...
tekst.Oczywiście jest przy nim trochę roboty. Ale efekt będzie znakomity.
Niewiele trzeba
My rating
My rating
My rating