Oddech ciszy | version: 19.08.2026 13:48

5.0/5 | 7


noc chłonie krople deszczu
zbiera oddechy

pokazaliśmy sobie drogi
o których śnią wędrowcy
do głosu dochodziło
raz tak raz nie

twoje błądzące dłonie
poprowadziły mnie
tam gdzie pożądanie wynosi się
ponad pragnienie
a skóra pamięta więcej niż słowa

z subtelnych tworzyłeś mocniejsze
tak silne
że pąsowiałam jak róża
odrywałam się od ust
ty wyławiałeś głos z ciszy

szept poznał mnie całą
pytałeś który ze światów
rozsypał gwiazdy

olśnieni błyskawicą oczu
przymykamy powieki
mgły malują się same

Poem versions

 
Kommentare


Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung:  

Meine Bewertung

Meine Bewertung: