Miasto... | version: 18.09.2025 23:12

author: Annyczka
5.0/5 | 4


Nie wiem, czemu, ale z tym miastem u nas wzajemność.
Nie wiem czemu, ale mnie tam ciągnie przez cały rok.
Burza i wiatr, ŕoże i przepiękna subtelność
Lączą się w nim muzyka klasyczna i hard rock.

Starówka z neptunem i nowe marzenia latają.
Ceny - kosmos, ale kto tam w ogóle coś liczy?
Opery słychać dzwięki w tramwajach.
Morze - piękne. Latarnie morkie jak światła nici.

Kiermasze stare i nowe przepiękne mieszkania...
Deptaki świecą się romantycznym spłotem gwiazd
Na morze patrzyłabym od wieczora i do rana...
Lubię cie, ukochane miasto...

(Konieć trzeba zgadnąc które;))

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
19.09.2025,  Rafał Gatny