INWAZJA WSPOMNIEŃ

5.0/5 | 9


W czasach gdy wszystko
kojarzyło mi się z jednym
rady ojca były mało życiowe
nawet wręcz niepotrzebne
zaś mi wydawało się że
chwyciliśmy szczęście za nogi
każdy z kolejnych dni
bywał w odcieniu wiosny
kobiety były wówczas bardzo
tajemnicze wręcz niedostępne
wabiąc wzrok swym wdziękiem
w mej głowie bulgotało
od setki rozmaitych pomysłów
nad łanami młodości zdawała
rozciągać się świetlana przyszłość
na życie spoglądałem
przez różowe okulary
koledzy żartowali marzyciel
w tej roli czułem się znakomicie
na progu jesieni stałem się
jeszcze bardziej romantyczny

Tylko mój świat stał się inny
bardziej przewidywalny
wręcz pragmatyczny niestety



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena: