(IPOGS, Walls) Z nostalgią wracam do chwil,

5.0/5 | 12


Z nostalgią wracam do chwil,
gdy rumieńcem witałam
czad pełni księżyca,
malując usta
miłością.



 
KOMENTARZE


Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ ivka nowak

Ha, ha,ha. Dobrze niech będzie na wesoło.
:-)))

@ Beatrix

Beatko, czad potocznie, to uczucie radości, euforii, ekscytacji..., stąd właśnie powyższe... :-)

Moja ocena

Fajne to malowanie ust.
Jednak 'czad' mi zgrzytnął. Może 'czadowo' pełnię(witałam)? Czad kojarzy mi się z głośnymi dźwiękami (najczęściej muzyki, bądź głośnej imprezy)
Albo może 'czat' (tak internetowo)
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Marek Porąbka

Ja od jakiegoś czasu cierpię na przewlekły niedosyt... Mareczku ;-)))

@ Arkadio

Cieszę się Arkadio :-) Pozdrawiam cieplutko :-)

Moja ocena

Moja ocena:  

Moja ocena

Mam poczucie niedosytu w końcowych wersach.
Dziwne uczucie. Na razie nie wiem dlaczego.
Moja ocena:  

Moja ocena

Moja ocena:  

Iv

ma w sobie swój klimat
i ten zlepek słów
ujął mnie

" gdy rumieńcem witałam
czad pełni księżyca "

:)
bardzo
ale to bardzo

pięknie..

Moja ocena

Moja ocena:  

@ Zwyczajna

Czad potocznie: uczucie radości, euforii... i to miałam na myśli ;-) Dziękuję pięknie za pochylenie nad wierszykiem :-)

Czytam kilka...

...razy. Jest w tym Wallsie coś tajemniczego, faktycznie nostalgicznego. Szczególnie podoba mi się malowanie ust miłością - rewelacyjne!
Mam tylko problem z tym "czadem"... mam jakąś myśl ale wątpię żeby była taka, jak Twoja :)
Pozdrawiam.
Moja ocena: