Kombinerki w brzuchu
Zbrodnia to niesłychana:
pani zabiła pana!
Leży mężczyzna w bezruchu,
a kombinerki ma w brzuchu...
Ach co tu stać się mogło?
Co tak emocje wzmogło?
Co siłę taką jej dało?
Co do agresji skłaniało?
Zupa za słona może?
Niepościelone łoże?
Pralka co miesiąc nie pierze?
Niepozmywane talerze?
Więc najbardziej to, widać:
"Nie musisz przypominać
tego co każde pół roku!"
Oraz wszystkiego po trochu.
wersja pierwotna - Freestyle - pod adresem
http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/42507,ipogs-freestyle-kombinerki-w-brzuchu
pani zabiła pana!
Leży mężczyzna w bezruchu,
a kombinerki ma w brzuchu...
Ach co tu stać się mogło?
Co tak emocje wzmogło?
Co siłę taką jej dało?
Co do agresji skłaniało?
Zupa za słona może?
Niepościelone łoże?
Pralka co miesiąc nie pierze?
Niepozmywane talerze?
Więc najbardziej to, widać:
"Nie musisz przypominać
tego co każde pół roku!"
Oraz wszystkiego po trochu.
wersja pierwotna - Freestyle - pod adresem
http://www.emultipoetry.eu/pl/poem/42507,ipogs-freestyle-kombinerki-w-brzuchu

Moja ocena
Dziękuję za oceny!
:-)Moja ocena
Moja ocena
Moja ocena