Katedra ( A. Rodin )

author:  jakub mistral
5.0/5 | 9


Twoja katedra gotyckich dłoni
dała schronienie moim,
tak zmęczonym w pielgrzymce
po sanktuariach twojego ciała.

Ich zbawienny chłód
ostudził pragnienie
kolejnego oderwania się
od rzeczywistości.

Długo modliłem się,
klęcząc przed tobą,
aż zrozumiałem wszystko
w co zwątpiłem wczoraj.

Teraz czekam na cud,
odrobinę łaski,
na dotyk twoich słów.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

Moja ocena

gotyckie dłonie
liryczne dłuto ;)
My rating:  
11.05.2011,  LilaNocna

Moja ocena

Wiatr powiałeś po całości:)

jak zmienisz "chłód"
dodam do ulubionych;)
My rating:  

Moja ocena

cudów objawieniom trzeba pomóc. Same się nie robią. Działaj, a nie się módl... no chyba, że ten wiersz jest działaniem, wtedy niech sie dzieje.:)
Bardzo ładny wiersz.
My rating:  

Tradycyjna inspiracja...

dla wizerunku katedry w złożonych dłoniach, erotyczne pociągnięcia słowem, szlachetny punkt wyjścia dla malarskiej zmysłowości.
My rating:  
11.05.2011,  tsuru

My rating

My rating:  
10.05.2011,  kate

Moja ocena

Uwielbiam rzeźby Augusta Rodina ... a ten wiersz jest równie piękny.
My rating:  

Moja ocena

przepiękne...
My rating:  
10.05.2011,  renee