Rzeka słów
Czym wypełnię ten szczególny rodzaj pustki.
Rzeka słów popłynie dalej, nawet gdy nie widać
brzegów. Rośnie odległość, przestałam liczyć
kroki i wypite bez mleka, cukru kawy.
Moja wiara jest tak mała jak siódma kropka
biedronki, która przysiadła tuż obok. Myśli
przechodzą na drugą stronę. Tam, gdzie czeka
świt bez niektórych kolorów, kształtów.
Słowa pojawią się na początku lub na końcu wiersza,
który nie zostanie. Napisany wypełni miejsce
tylko w wyobraźni. Przepłynie przez głowę jak chmury.
Te, które teraz liczę dla zabicia czasu.
Rzeka słów popłynie dalej, nawet gdy nie widać
brzegów. Rośnie odległość, przestałam liczyć
kroki i wypite bez mleka, cukru kawy.
Moja wiara jest tak mała jak siódma kropka
biedronki, która przysiadła tuż obok. Myśli
przechodzą na drugą stronę. Tam, gdzie czeka
świt bez niektórych kolorów, kształtów.
Słowa pojawią się na początku lub na końcu wiersza,
który nie zostanie. Napisany wypełni miejsce
tylko w wyobraźni. Przepłynie przez głowę jak chmury.
Te, które teraz liczę dla zabicia czasu.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating