czas wystygnąć

author:  Wiesława Bień
5.0/5 | 7


nauczyłeś mnie czekać
w łuku laguny
w której wieczorami płonie morze

w spojrzeniu bardziej natarczywym niż słowa
poszukuję błękitu w czerwieni
czerwieni w błękicie
kładąc oczy na płynących falach

już ostatni raz blask twoich oczu
opętał mój rozum
prasuję zdarzenia
zwijam w paragraf nasz pościelowy czas

roztapia się kolejny dzień
wykleiłam nasz czas resztkami bursztynu
z pękniętej kapsuły marzeń
wyciekła miłość

żadnych łez
żadnych modlitw na próbę
dla tego spektaklu chcę oklasków -
będą dekoracją upadłej miłości

Poem versions


 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
04.09.2017,  A.L.

My rating

My rating:  

Moja ocena

Bardzo się podoba.
My rating:  

My rating

My rating:  
04.09.2017,  mroźny

My rating

My rating: