Strumień
gdy spoglądam nocą w niebo
widzę migoczące gwiazdy
jednak wielu już z nich nie ma
gdyż spaliły się i zgasły
nowe zrodzą się w przestrzeni
z rozpalonych gazów mgławic
ale ja ich nie zobaczę
chociaż ciągle chcę w nie patrzeć
kiedyś wszystko się rozpłynie
zniknie w wielkiej rzece czasu
pozostaną echa wspomnień
unoszone w ziarnkach piasku
widzę migoczące gwiazdy
jednak wielu już z nich nie ma
gdyż spaliły się i zgasły
nowe zrodzą się w przestrzeni
z rozpalonych gazów mgławic
ale ja ich nie zobaczę
chociaż ciągle chcę w nie patrzeć
kiedyś wszystko się rozpłynie
zniknie w wielkiej rzece czasu
pozostaną echa wspomnień
unoszone w ziarnkach piasku

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating