trzeszczy
Wszechświat trzeszczy cicho w lodzie,
jakby byt bał się poruszyć.
A ja stoję zamrożony chwilą
i wiem, że wieczność
musi być zimna.
Oddech zawisa między światami
ani ciałem, ani jeszcze duchem.
jakby byt bał się poruszyć.
A ja stoję zamrożony chwilą
i wiem, że wieczność
musi być zimna.
Oddech zawisa między światami
ani ciałem, ani jeszcze duchem.

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating