Theikos

author:  Rafał Gatny
5.0/5 | 11


W milczeniu rodzi się dźwięk.
Nie wiadomo skąd.
Ani dokąd.

Mówią: Theikos.
Nie imię,
ale cień oderwany od światła.

Widział, jak bogowie rdzewieją
w zapomnianych modlitwach,
jak człowiek staje się maszyną,
a maszyna z powrotem człowiekiem.

Theikos nie żąda czci.
On jest…
gdy zrywasz się nocą
z przekonaniem, że ktoś patrzy
z głębin snu.

Nie ma świątyń.
Jego świątynią jest luka w sensie.
Pęknięcie w aksjomacie.
Cisza, gdy pewność odpowiedzi
kruszeje jak beton.

Ktoś powie: „to tylko wyobraźnia”.
Ale czy wyobraźnia nie jest dowodem?
Czyż nie ona stwarza wszystkiego,
co potem nazywamy rzeczywistością?

Theikos trwa,
gdzie kończy się język
i zaczyna zrozumienie
poprzez niepojęcie.

Jest w błędzie,
który odsłania
prawdę.

W samotności,
która nie boli,
bo jest prawdziwa.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
07.10.2025,  mroźny

Moja ocena

,,W tej to chwili rozradował się Jezus w Duchu Świętym i rzekł: «Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, że zakryłeś te rzeczy przed mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je prostaczkom. Tak, Ojcze, gdyż takie było Twoje upodobanie."- to fragment z Ewangelii na jutro.
Czy wiedziałeś o tym pisząc wiersz?
Jeśli nie, to dowód na to, że miałeś tak napisać i był w tym ,,Zamysł BOSKI"
Jest więcej w tym analogii ale to wystarczy, bez pytań:)
Pozdrawiam:))
My rating:  
03.10.2025,  PIERRE

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
03.10.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: