AŻ PIÓRO ZGRZYTA
AŻ PIÓRO ZGRZYTA
Kołowrót złudzeń i marzeń
litanie marzeń i złudzeń
ułomność ludzi urojeń
drugie dno w spękanych lustrach
schizofreniczne balanse
w niecnotliwych snach
życie wszechobecne samo w sobie
pół świata na głowie
w cieniu czarnych godzin
najniecodzienniejszych
i codziennych wydarzeń
Wszystko tu soczyście mgliste
matowe, mętne, cieniste
aż pióro zgrzyta
mdły zastyga atrament
przez te bzdetne dyrdymały
choć go nie dociskam
do szukania sensu
tym tekstem w rozkroku
pozornie tylko bez sensu
choć mi pisać nie kazano
takoż nie wzbraniano
Miała być poezja
a nie ma
pozdrawiam zatem
w zwolnionym tempie nie przypadkiem
z wyrazami współczucia
quasi literackim aktem
niekształtnym, bezradnym
wasz gość nie niedzielny
ni felietonista
pstry satyryk, purysta
ani… co strofami mami
poeta udzielny
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 8 maja '25
Kołowrót złudzeń i marzeń
litanie marzeń i złudzeń
ułomność ludzi urojeń
drugie dno w spękanych lustrach
schizofreniczne balanse
w niecnotliwych snach
życie wszechobecne samo w sobie
pół świata na głowie
w cieniu czarnych godzin
najniecodzienniejszych
i codziennych wydarzeń
Wszystko tu soczyście mgliste
matowe, mętne, cieniste
aż pióro zgrzyta
mdły zastyga atrament
przez te bzdetne dyrdymały
choć go nie dociskam
do szukania sensu
tym tekstem w rozkroku
pozornie tylko bez sensu
choć mi pisać nie kazano
takoż nie wzbraniano
Miała być poezja
a nie ma
pozdrawiam zatem
w zwolnionym tempie nie przypadkiem
z wyrazami współczucia
quasi literackim aktem
niekształtnym, bezradnym
wasz gość nie niedzielny
ni felietonista
pstry satyryk, purysta
ani… co strofami mami
poeta udzielny
⊰Ҝღ$⊱……………………………………………… T☀ruń - 8 maja '25

My rating
My rating