Wczoraj
Odnalazłeś ją na manowcach.
Siedziała na szarej kanapie,
pisząc wiersz, niczym
list, wrzucony w butelce
do oceanu życia.
Ono przeciekało przez ściany
obcego domu.
Wyłowiłeś go przypadkiem.
Czytając, zrozumiałeś
kim jest adresat.
Najmniejszy ocean Ziemi
czternaście milionów
metrów kwadratowych.
Jak to odnieść
do spiętrzonych kaskad
myśli.
Wczoraj jeszcze czuła,
że to cud.
Siedziała na szarej kanapie,
pisząc wiersz, niczym
list, wrzucony w butelce
do oceanu życia.
Ono przeciekało przez ściany
obcego domu.
Wyłowiłeś go przypadkiem.
Czytając, zrozumiałeś
kim jest adresat.
Najmniejszy ocean Ziemi
czternaście milionów
metrów kwadratowych.
Jak to odnieść
do spiętrzonych kaskad
myśli.
Wczoraj jeszcze czuła,
że to cud.
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating