Sed lex
sed lex
wciąż dura lex sed lex mówią ci po prawie
przechodząc spacerkiem w prawniczej zabawie
wypuszczając prawo w swej uczonej masie
mniej ku dobrej sprawie raczej na "odwalsie"
legislator brzmi dziś tak nie całkiem dumnie
kiedy tworzy gnioty całkiem bezrozumne
siejąc wokół siebie dzieci wraz z kąpielą
choć mówią rozsądni że głupich nie sieją
jak zwracasz uwagę że to sensu nie ma
że zamiast rozsądku jest w tym jakaś ściema
zaraz między oczy ci paragraf rzucą
wypiszą mandacik i przy tym pouczą
złożysz odwołanie lecz ci uzasadnią
przytaczając treści i regułkę zgrabną
że nie jesteś w prawie pomimo ambicji
raczej zaś na z góry przegranej pozycji
jest też druga strona prawniczej roboty
bo jedno to wyżej już wspomniane gnioty
a drugie to gniotów tych interpretacja
po której dopiero pojawia się akcja
zawsze przecież można rzecz widzieć inaczej
wchodzić w polemikę zmieniając sens znaczeń
kontrapunktem sieknąć negacją zamulić
by adwersarzowi ogon ciut podkulić
i tak przepychanka trwa sobie bez końca
jedni ujadają aby innych trącać
i robi się z tego paranoi zacier
za który wciąż płaci szary obywatel
nadpodaż fuszerki deficyt rozsądku
celowa praktyka pomieszania wątków
miast dobrych przepisów wyziera spod pudru
kwadratura koła przyjaciół absurdu
PW
12.01.2025
wciąż dura lex sed lex mówią ci po prawie
przechodząc spacerkiem w prawniczej zabawie
wypuszczając prawo w swej uczonej masie
mniej ku dobrej sprawie raczej na "odwalsie"
legislator brzmi dziś tak nie całkiem dumnie
kiedy tworzy gnioty całkiem bezrozumne
siejąc wokół siebie dzieci wraz z kąpielą
choć mówią rozsądni że głupich nie sieją
jak zwracasz uwagę że to sensu nie ma
że zamiast rozsądku jest w tym jakaś ściema
zaraz między oczy ci paragraf rzucą
wypiszą mandacik i przy tym pouczą
złożysz odwołanie lecz ci uzasadnią
przytaczając treści i regułkę zgrabną
że nie jesteś w prawie pomimo ambicji
raczej zaś na z góry przegranej pozycji
jest też druga strona prawniczej roboty
bo jedno to wyżej już wspomniane gnioty
a drugie to gniotów tych interpretacja
po której dopiero pojawia się akcja
zawsze przecież można rzecz widzieć inaczej
wchodzić w polemikę zmieniając sens znaczeń
kontrapunktem sieknąć negacją zamulić
by adwersarzowi ogon ciut podkulić
i tak przepychanka trwa sobie bez końca
jedni ujadają aby innych trącać
i robi się z tego paranoi zacier
za który wciąż płaci szary obywatel
nadpodaż fuszerki deficyt rozsądku
celowa praktyka pomieszania wątków
miast dobrych przepisów wyziera spod pudru
kwadratura koła przyjaciół absurdu
PW
12.01.2025

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating