Dwuliścienność

5.0/5 | 5


oczy łzawią od prób niemrugania
być jak bogini niemrugająca niemrużąca pod słońce pod prąd
albo jak drzewo wszechwidzące kołyszące ptasiość
tracić liście nie tracąc nie przeoczać wiosen jesieni lat zim
i pośrednich spomiędzy wskazówek zegarów tykających jak nakręcone
próbuję dotknąć czubka nosa koniuszkiem języka

zezuję koncentrycznie niemrugająco staję na rzęsach smugą
rozproszone wiązki przewodzące kolateralne
wiją się wokół akcentów asonansów dysonansów winoroślinnie
opleść chwilę bez pleśni na powiekach czuć do tkanki
łyko sięga kory pierwotnej w(z)rastanie (w) teraz
kabium
dwuliścienna bogini niemilknącej rzeki mrugając nie mruga
jest-
em



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
26.10.2023,  Ula eM