***(pachnie słowem)
pachnie słowem
każdy dzień bardziej przywiera
do skóry zajętej przytulaniem
myśli z czterema rogami
jak chusteczka z motywem wiśni
składają się na wiele więcej
niż przewidziałam wczoraj
w jednym słowie na jednym oddechu
całe lata nieświetlne
było tuż przed oczami
teraz przeciska się przez sen
nabiera intensywnego koloru
i ostrości która nie rani
gdy przewracam pod wieczór
przeznaczone na drugą stronę
nad ranem
pewność kolejnej frazy
unosi się aromatem kawy
każdy dzień bardziej przywiera
do skóry zajętej przytulaniem
myśli z czterema rogami
jak chusteczka z motywem wiśni
składają się na wiele więcej
niż przewidziałam wczoraj
w jednym słowie na jednym oddechu
całe lata nieświetlne
było tuż przed oczami
teraz przeciska się przez sen
nabiera intensywnego koloru
i ostrości która nie rani
gdy przewracam pod wieczór
przeznaczone na drugą stronę
nad ranem
pewność kolejnej frazy
unosi się aromatem kawy

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
taka cisza...nad ranempewność kolejnej frazy
unosi się aromatem kawy, ladnie o ciszy nadrannej powiem za wieszczem: to lubie :)))
My rating