krótko | version: 10.11.2014 03:24
tak bym chciała uwolnić się od siebie
stanąć obok jak w śmierci klinicznej
z góry patrzeć kim jestem kim będę
zdystansować do nadmiaru emocji
pójść na spacer z krajobrazem pod rękę
na plan pierwszy wysunąć bławatki
zachwycić się pomarańczem nagietki
pogłaskać z miłością pieska
tak bym chciała nie myć rąk po kocie
porozmawiać z kanarkiem jak z bratem
nie patroszyć się przed wami z obsesji
szukam wsparcia w wierszach noblistki
oglądam kolaże stworzone z codzienności
przemówiło do mnie przesłanie artystki
życie przypadkowym sklejaniem zdarzeń
nawet tło nie zależy od naszego wyboru
stanąć obok jak w śmierci klinicznej
z góry patrzeć kim jestem kim będę
zdystansować do nadmiaru emocji
pójść na spacer z krajobrazem pod rękę
na plan pierwszy wysunąć bławatki
zachwycić się pomarańczem nagietki
pogłaskać z miłością pieska
tak bym chciała nie myć rąk po kocie
porozmawiać z kanarkiem jak z bratem
nie patroszyć się przed wami z obsesji
szukam wsparcia w wierszach noblistki
oglądam kolaże stworzone z codzienności
przemówiło do mnie przesłanie artystki
życie przypadkowym sklejaniem zdarzeń
nawet tło nie zależy od naszego wyboru
Poem versions
- 10.11.2014 04:09
- 10.11.2014 03:24
- 10.11.2014 03:12

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
Moja ocena
Tak oto krótko bierze górę nad długo.Takie lubię, bardzo.
My rating