ocean | version: 2.08.2014 00:42

author: batuda
5.0/5 | 6


roztrzaskał się tłok czarnych chmur
gdy zimną bryza powiało
szaleje sztormowy chłód
jak gdyby burz było mało

choć falom posiwiał bujny włos
lecz grzywy podnoszą wysoko
zmywają mój statek jak
bezbroną muszle
w oczy szarym obłokom

a tam dlaczego sensu brak
i nie wiadomo czemu -
chce jakoś zatrzymać ten dziwny rejs

to falom spieszno do brzegu

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: