prywatnie | version: 19.01.2014 21:02
mogliśmy złączyć się w mądrą całość
niepozbawioną rozkoszy
ale trafił się nam rozdział
ponad nasze możliwości
bełkot ciemnej strony nerwowych synaps
może był on potrzeby
żeby ci otworzyć oczy:
wziąłbyś mnie - w części
kuszący kawałek tortu
wierzchnie szaty etcetera
żeby prowadzić mnie za rękę jak totem
ale nie kochałbyś
gdyby wyszły na jaw moje chore prawdy
pieczołowicie chowane
wobec tych dla których ty chciałbyś być blaskiem
poczytałbyś to sobie za ujmę
złą monetę którą perfidnie w ciebie rzuciłam
dopiero by się zaczęło
dlatego karty odkryły się wcześniej
nie należy mieć żalu do nikogo
zwłaszcza do siebie nawzajem
że niemiłość okazała się niemiłością
ze swoim poklaskiem i szukaniem swego
zawsze chodzi przecież przede wszystkim
o coraz jaśniejsze widzenie
niepozbawioną rozkoszy
ale trafił się nam rozdział
ponad nasze możliwości
bełkot ciemnej strony nerwowych synaps
może był on potrzeby
żeby ci otworzyć oczy:
wziąłbyś mnie - w części
kuszący kawałek tortu
wierzchnie szaty etcetera
żeby prowadzić mnie za rękę jak totem
ale nie kochałbyś
gdyby wyszły na jaw moje chore prawdy
pieczołowicie chowane
wobec tych dla których ty chciałbyś być blaskiem
poczytałbyś to sobie za ujmę
złą monetę którą perfidnie w ciebie rzuciłam
dopiero by się zaczęło
dlatego karty odkryły się wcześniej
nie należy mieć żalu do nikogo
zwłaszcza do siebie nawzajem
że niemiłość okazała się niemiłością
ze swoim poklaskiem i szukaniem swego
zawsze chodzi przecież przede wszystkim
o coraz jaśniejsze widzenie
Poem versions

My rating
My rating
My rating
My rating