pozwól | version: 4.03.2013 23:33

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 11


wyłowię cię ze snu przy kolejnym wschodzie
z lśniących wód głębiny płonących wśród dolin
wydobędę cicho-pozwól szemrać wodzie
bo spłoszą się myśli plącząc mimo woli

niech umrę pierwsza jeżeli okłamię
ach w myślach czuję mógłbyś być kochaniem
sny podarować spokojne do pary
czy to być może- to byłyby czary

ucisz mnie w sercu jeśli źle pojmuję
uchwyć blask żywy nieskażonym tchnieniem
żagle czystą bielą na znak wymaluję
będą czekać w zmierzchu pastelowym cieniem

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
24.03.2015,  Arkadio

My rating

My rating:  
24.03.2015,  TiAmo

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
06.03.2013,  bezecnik

My rating

My rating:  

Pomyslę...

Dziękuję :)

My rating

My rating:  

Witam

Te trzy zwrotki są tak dobre że aż się prosi by powstały następne. Bo na coś podświadomie czekamy.
Taki niedosyt dobrego.
Pozdrawiam

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.03.2013,  renee

My rating

My rating: