. | version: 18.03.2018 18:57
Pod zasłonami drżących powiek
złote iluzje i porywy
brzęczące myśli tańczą w głowie
a świat się składa w same dziwy
na piątym piętrze mieszka cisza
życie przelewa się za szybą
ptaki obsiadły naczelnika
a myśli skaczą w miękką clliwość
kiedy samotność taka głośna
nadzieja z każdym dniem umiera
codzienne sprawy śpią w zaroślach
a pisarz tytła się w literach
siedzi w gospodzie „Pod tygrysem”
bo tam jest życie, gdzie dzban piwa
wolno popija
coś tam pisze
i tylko dusza się wyrywa
rozgustowany w spustoszeniu
upada na dno by sens chwytać
no i poleciał za gołębiem
w ostatni lot swojego życia
RC 13.03.18
Poem versions
- 19.03.2018 11:17
- 18.03.2018 18:57

My rating
My rating