przebłyski | version: 5.07.2016 20:48

author: Wiesława Bień
5.0/5 | 7


rozbudzam subtelnie kompleks odczuć.
w tle cicha muzyka chce zagadać strach.
to nie sen;cofam zakrzyczane słowa.
jakże bolesna reminiscencja.

coś nakazywało biec po ścieżce próby.
czy jestem tylko ubytkiem na czyjejś skórze.
czy mieszanką kobiety- lasu.
oddzielona od ciebie milczę.

gdybyśmy jeszcze raz mogli rozebrać czas
do nagości .zobaczyć wartość zwykłych rzeczy.
pozwolić doszukać się wagi najprostszych
gestów.nauczyć jak wchłaniać słowa

bogatsze o marzenia. pomyśleć.
jeśli zdołamy do końca domyśleć naszych pragnień
przyrzekam. przyklęknę w tęsknocie z wiarą
w przyszłość. z ust wypłynie najczulsze kocham.

Poem versions

 
COMMENTS


My rating

My rating:  
10.07.2016,  ParaNormal

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

Moja ocena

Pięknie Wiesiu.
My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
05.07.2016,  Arkadio