w sepii | version: 26.05.2016 08:35
w sepii
stoisz więc i patrzysz chmurnie
z melancholią żalu w oczach
to spojrzenie nie potulne
spływa stromo w kadru zboczach
utwierdziłaś się decyzji
żeby sepią nakryć kolor
wobec braku nowej wizji
stare prawdy wziąć na nowo
osiodłałaś swoje konie
narowiste i niesforne
bierzesz wodze w chłodne dłonie
by w galopie trzymać formę
uformować wiatrem siebie
według starych dobrych wzorów
śladem kopyt w płytkiej glebie
wyryć ścieżkę do kolorów
dokonałaś rozliczenia
i zostawiasz serca płoche
i półludzi bez znaczenia
z ich posępnych słów łoskotem
aby wyjść ze swego cienia
i następny złapać haczyk
bo co było tego nie ma
i formalnie nic nie znaczy
PW
stoisz więc i patrzysz chmurnie
z melancholią żalu w oczach
to spojrzenie nie potulne
spływa stromo w kadru zboczach
utwierdziłaś się decyzji
żeby sepią nakryć kolor
wobec braku nowej wizji
stare prawdy wziąć na nowo
osiodłałaś swoje konie
narowiste i niesforne
bierzesz wodze w chłodne dłonie
by w galopie trzymać formę
uformować wiatrem siebie
według starych dobrych wzorów
śladem kopyt w płytkiej glebie
wyryć ścieżkę do kolorów
dokonałaś rozliczenia
i zostawiasz serca płoche
i półludzi bez znaczenia
z ich posępnych słów łoskotem
aby wyjść ze swego cienia
i następny złapać haczyk
bo co było tego nie ma
i formalnie nic nie znaczy
PW
Poem versions
- 26.05.2016 18:22
- 26.05.2016 08:35
- 26.05.2016 07:26

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating