Przy pełni
PRZY PEŁNI KSIĘŻYCA
Woda
W naszych obwodach
W przypływach doń woła
Tęskni lecz zaraz się odwraca
W uścisku ziemi jej
Ciało gliną i metalami
W nas obraca
Aż w nią obróceni
Z niej powstaniemy
We krwi drogi mleczne
Palą nas i gasną
A my umieramy albo szalejemy
Bo kto potrafi unieść
Tyle spadających gwiazd
Woda
W naszych obwodach
W przypływach doń woła
Tęskni lecz zaraz się odwraca
W uścisku ziemi jej
Ciało gliną i metalami
W nas obraca
Aż w nią obróceni
Z niej powstaniemy
We krwi drogi mleczne
Palą nas i gasną
A my umieramy albo szalejemy
Bo kto potrafi unieść
Tyle spadających gwiazd

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating