Po bitwie

author:  Renata Cygan
5.0/5 | 9


Po grząskim polu biegają wrony
topole stoją w odwiecznym rzędzie
pod ziemią szczeka pies przyczajony
a szaman bębni w gliniany bęben

na horyzoncie - piętra kosmosu
słońce niemrawe
jęk całkiem ustał
dusze się snują wśród mokrych wrzosów
smukłe Walkirie sposobią usta

RC 27.01.2017



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

@ Marek Porąbka

Dziękuję Ci Marku :)
Pozdrawiam przeserdecznie :)
13.02.2017,  Renata Cygan

@ Gladius

Dziękuję. Także pozdrawiam :)
13.02.2017,  Renata Cygan

@ jakub mistral

Dziękuję. Też miałam ochotę na jeszcze (moje wiersze są zazwyczaj dużo dłuższe), ale chyba jest tyle, ile powinno :)
13.02.2017,  Renata Cygan

@ Magdalena Gospodarek

Miło mi, że zatrzymał :)
13.02.2017,  Renata Cygan

My rating

My rating:  

Moja ocena

Ile tu wątków.
Reni Ty nie piszesz .
Ty komponujesz.
My rating:  

Moja ocena

Ujmujący wiersz...Pozdrawiam...:)
12.02.2017,  Gladius

My rating

My rating:  
12.02.2017,  Gladius

My rating

My rating:  

Moja ocena

Jak pięknie się czyta......chciałoby się jeszcze:)))))
My rating:  

My rating

My rating:  

*

ciekawy

My rating

My rating:  

My rating

My rating: