Bilans chwili
Kiedy dotykam szorstkiej
powłoki czarno białej ciszy
życie wciąż we mnie
jeszcze iskrzy i kipi
galaretowana struktura mózgu
pomarszczona setką zdarzeń
zwiotczałe kościste tkanki dni
szmer czasu wzbudza zamęt
światło na scenie dnia
dogasa powoli
w klepsydrze słowa
ukryty testamentem
który łatwo można oswoić
powłoki czarno białej ciszy
życie wciąż we mnie
jeszcze iskrzy i kipi
galaretowana struktura mózgu
pomarszczona setką zdarzeń
zwiotczałe kościste tkanki dni
szmer czasu wzbudza zamęt
światło na scenie dnia
dogasa powoli
w klepsydrze słowa
ukryty testamentem
który łatwo można oswoić

My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating
My rating