(IPOGS, Freestyle) Po pas w uściskach
spadająca gwiazda przypomina o beztrosce
o tym szczęściu, którego pragnę.
pamiętam jak wymiotowałam radością
wtulona w twe męskie ramiona;
czułościom nie było końca,
choć gardziliśmy romantyzmem.
paląc czterdziestego papierosa przeklinam cię i te chwile.
o tym szczęściu, którego pragnę.
pamiętam jak wymiotowałam radością
wtulona w twe męskie ramiona;
czułościom nie było końca,
choć gardziliśmy romantyzmem.
paląc czterdziestego papierosa przeklinam cię i te chwile.

@
mówi Ci cokolwiek termin - "rzygać tęczą"?My rating
''wymiotowałam radością''
Sorry, ale kojarzy mi sie to raczej ze złym samopoczuciem, chorobą. Pozdrawiam :)