Zdradziłeś i Zabiłeś
Boleść w mym sercu wielka,
Gdy ma łza w trawie się zagłębia,
Jako smutków pełna błękitna kulka,
A następnie przemienia w bieli gołębia.
Wspominając ciebie me łzy potokiem płyną,
A serce na pół przełamane się staje,
I pamiętam będąc młodą dziewczyną,
Gdy mówiłeś: kochać nie przestaje.
Życie nasze dawniej atłasem posłane,
Dzisiaj koszmarem w mych oczach się staje,
A gdy widzę dziecko me ukochane
We krwi całe, me serce żalu nie udaje.
Powiedz, dlaczego mnie zdradziłeś?
Okaleczoną i zgorzkniałą przy życiu zostawiłeś?
Powiedz, dlaczego córkę naszą zabiłeś?
Małą, bezbronną bez trudu skrwawiłeś?
Gdy ma łza w trawie się zagłębia,
Jako smutków pełna błękitna kulka,
A następnie przemienia w bieli gołębia.
Wspominając ciebie me łzy potokiem płyną,
A serce na pół przełamane się staje,
I pamiętam będąc młodą dziewczyną,
Gdy mówiłeś: kochać nie przestaje.
Życie nasze dawniej atłasem posłane,
Dzisiaj koszmarem w mych oczach się staje,
A gdy widzę dziecko me ukochane
We krwi całe, me serce żalu nie udaje.
Powiedz, dlaczego mnie zdradziłeś?
Okaleczoną i zgorzkniałą przy życiu zostawiłeś?
Powiedz, dlaczego córkę naszą zabiłeś?
Małą, bezbronną bez trudu skrwawiłeś?
COMMENTS
ADD COMMENT
