NDE

author:  Andrzej Janczyszyn
5.0/5 | 7


jeszcze nie otworzyłem
oczu
jeszcze by
poniemyślałem
a już
stawała się jasność
a z nią wszystko skazane
albo i nie wszystko
na wymarcie jako to
skaranie boskie
z tą boską komedią
niech żyje
usłyszałem zza
zamkniętych na głucho



 
COMMENTS


My rating

My rating:  

dzięki

dziękuję wszystkim, którzy mój wiersz zechcieli ocenić!

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: