Rzucając cień

author:  Marta Murawska
5.0/5 | 8


Wychodzę dopiero po zmroku,
Niczym potwory
Z niestrasznych horrorów.
Snuję się ulicami
Wciąż tymi samymi.
Jestem lunatykiem
Pośród ludzi.
Moje ulice
Szerokie i puste.
Światła zimne.
Cisza i nieme twarze.
Przeslizguję się po nich
Głucho i blado
Rzucając jedynie cień.



 
COMMENTS


My rating

My rating:  
01.08.2025,  ania

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  
01.08.2025,  Ula eM

My rating

My rating:  

My rating

My rating:  

My rating

My rating: